Pokazywanie postów oznaczonych etykietą trening. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą trening. Pokaż wszystkie posty

11 listopada 2015

Kiedy potrzebna mi zmiana...

Wydawało mi się,że ten etap nigdy mnie nie spotka,że będę sobie spokojnie żyć i trenować amatorsko w zaciszu domowym,że będę zdobywać po mału szczeble które sobie zakładam na drabinę i wspinać ku górze. Trochę się pomyliłam...



W ostatnim czasie moja drabina rozpiedala się delikatnie mówiąc...nie wystarczają jej domowe treningi w 15m2 pokoju. Nie robię postępów, spadam.
Nie potrafię postawić sobie poprzeczki, zablokowała się głowa, przez co moja sprawność i siła spada bardzo szybko.


Kiedy pojechałam na seminarium Kettlebell do Zielonej Góry nie czułam się ani krzty wypoczęta.
W dniu wyjazdu okazało się,że Nasze dziecko zachorowało, stanęłam w obliczu wyzwania czy jechać samemu autem 270km lub nie jechać i pozwolić by strach mną sterował. (spoko, wiem,że dla niektórych to pestka taka trasa). Pojechałam. Cała w stresie,ale zrobiłam to.
W zasadzie cały dzień nie jadłam wtedy, mój pierwszy posiłek był o 6.30 a kolejny dopiero włożyłam do gęby po 17.
Byłam zjebana jak pies, myślami w Opolu co się dzieje z moim dzieckiem i głodna jak skurczybyk.
Jednak atmosfera jaka tam była, ludzie i cała ta otoczka nie pozwoliła mi,na opadnięcie z sił. Krótki workout na koniec dnia był dla mnie lekkim wyzwaniem i mimo,że rzygać mi się chciało (z głodu oczywiście), byłam słaba jak pies, walczyłam do ostatniej chwili. Na tle tych zawodowców może nie wyglądałam jak supermen,ale dałam radę na swoim poziomie.

Wróciłam do domu. Do zacisza. Nie robię postępów. Zwyczajnie nie chcę mi się. Potrzebuje natchnienia. Potrzebuje ludzi. Potrzebuje powera bo nie potrafię samemu walczyć.
Z kettlami jest problem taki w Opolu,że ich nie ma....wiem,że chcę się w tej dyscyplinie rozwijać. To taki mądry sport :)

W sobotę, 14.listopada ruszają o dziwo testowe zajęcia z kettlebell dla kobiet. Idę. Mam nadzieje,że w końcu coś ruszy.

Nie chce stać w miejscu...

Myślę,że w pewien sposób wypaliłam się w pisaniu. Nie interesuje mnie już bycie tu na siłę. Nie zaszłam w blogowaniu na taki etap by komukolwiek było smutno,że nie daje swoich złotych rad treningowych czy dietetycznych. Nigdy zresztą nie czułam się osobą odpowiednią do tego. Doszłam do znośnej formy po ciąży dzięki swojemu uporowi.
Nie zamierzam tutaj robić happy endu i zamykać bloga bo chętnie tu wracam...:)


Żeby nie wiało nudą :P


16 września 2015

Kanały Youtube które używam do nauki techniki


Wszyscy wiemy,że odkąd zaczęłam ruszać dupskiem to dalej wykonuje to w domu. Ostatnimi czasy trochę priorytety mi się zmieniły i nie napierdalam jak durna (być może stąd ciągle ta sama sylwetka)
Gdzieś tam parę raz wyłoniłam się do ludu,ale,że ja dość wymagającym klientem jestem to w rezultacie dalej trenuje w zaciszu domowym.

Chciałam Wam pokazać kanały na YouTube z których czerpię wiedzę na temat techniki.
Myślę,że początkującym osobom które wchodzą na ścieżkę treningów z obciążeniem, przydadzą się.


PO TRENINGU <--KLIK

źródło: potreningu.pl

KFD <--KLIK
źródło: kfd.pl


ZAPYTAJ TRENERA <--KLIK
źródło: zapytajtrenera.pl


POWERWORKOUT <--KLIK

źródło: http://powerworkout.blog.pl/

źródło: wschodnia-sila.pl

Jeżeli masz ochotę, podziel się ze mną swoimi ulubionymi kanałami na YT

21 maja 2015

MyProtein - Moja recenzja produktów

Jakiś czas temu otrzymałąm propozycje współracy z firmą MYPROTEIN. 
Bardzo chętnie zgodziłam się, ponieważ wiele razy słyszałam bardzo dużo pozytywnych komentarzy na temat produktów tej marki, jednak wolałam na własnej skórze przekonać się.

Kilka informacji o firmie:
  • Od 10 lat firma jest liderem w dziedzinie innowacyjności produktowej
  • Produkty są produkowane przez MyProtein
  • Współpracują z największym laboratorium kontrolno-badawczym
  • MtProtein jest członkiem stowarzyszenia ESSNA (the European Specjalist Sports Nutrition Alliance), które zrzesza specjalistów od treningu i diety sportowej z całej Europy
  • Cena w stosunku do jakości jest bardzo niska
  • Niskie koszta wysyłki. 3.95 euro (czas dostawy 3-5 dni roboczych) lub DARMOWA DOSTAWA przy zakupach powyżej 60 euro.

Co wybrałam? Wybrałam cztery rzeczy. 


IMPACT WHEY PROTEIN

Niezdenaturyzowany koncentrat bialka serwatki

Nie będę tutaj rozpisywać się na temat składu i wklejać regułki z internetu.

Moja Opinia - Smak Wanilia-Stewia

  • Białko nie jest bardzo słodkie (wielki plus za to) smak jest bardzo delikatny
  • Nie wyczuwam chemii co wyczuwałam w innych odżywkach
  • Stosuje ją głównie do owsianek, naleśników czy omletu. Odżywka troszkę zastępuje mi słodycze (dlatego tak lubię śniadania )
  • Nie mam problemów z gazami oraz z żołądkiem 
  • rozpuszczalność bardzo przyzwoita
  • fajne 1 kg opakowanie
  • Szkoda,że nie ma w środku miarki (minus za to)
Zawartość w 25g:
energia: 98,3Kcal
energia: 414,0kJ
białko (masa sucha): 20,5g
białko (masa rzeczywista): 19,6g
tłuszcz: 1,7g
węglowodany: 1,5g
wapń: 125,0mg
cholesterol: 0,5mg
Zwracamy uwagę, że powyższe informacje odnoszą się do wersji bezsmakowej. W przypadku większości wersji smakowych zawartość białek będzie niższa o około 3%, zaś w przypadku wersji czekoladowej o około 8%, z uwagi na dodatek kakao.

  • Skład: 100% zmiksowanych migdałów (ze skorupką)
  • Fanką tego typu rzeczy nie jestem. Masło orzechowe to kompletnie nie moja bajka,ale skusiłam się na masło z migdałów i...nie żałuje!
  • Wygląd? Fatalny. Czuje się jakbym jadła kupkę niemowlaka. Smak? niebo! 
  • Jestem oczarowana smakiem, konsystencją. Wypas. 
  • Bałam się,że po otwarciu czas spożycia będzie krótki, jest tam 1 kg masła,ale po otwarciu można spożyć w ciągu 3 miesięcy.  Jest to bardzo realna data :)


Zawartość w 100g:
Energia: 2594kJ
Energia: 627kcal
Białka: 25,3g
Węglowodany: 6,5g
(w tym cukry): 4,0g
Tłuszcze: 55,5g
(w tym nasycone): 4,4g
Błonnik: 11,7g
Sód: 14mg
W 100g dostarcza także:
witamina E: 24mg (200% RDA)
Magnez: 269mg (72% zalecanego spożycia dziennego)




Szorty do ćwiczeń

  • Wykonanie szortów jest całkiem solidne. Dobry,nieprześwitujący materiał.
  • W pasie posiadają silikonowe podtrzymanie dzięki czemu spodenki nie spadają i nie zsuwają się. 
  • Design bardzo mi odpowiada,ponieważ lubię stonowane stroje, mało wyróżniające się.
  • NIESTETY, spodenki w kroku są bardzo opięte i nie da się w nich trenować.
  • Nie wiem czy to wada fabryczna tego modelu czy faktycznie są na mnie za małe,ale koleżanka mniejsza ode mnie gabarytowo również skarżyła się na uwieranie. 
Wybrałam rozmiar S ponieważ najbardziej odpowiadał moim wymiarom.
Szkoda,ponieważ bardzo cieszyłam się,że będę mieć porządne gacie. 
(zdjęcia w rozkroku brak, przez mocną widoczność moich narządów :D )



  • Absolutny HIT. Mogłabym doczepić się jedynie do tego,że mają dość wysoki stan, czego nie lubię.
  • Spodnie wykonane są z grubej bawełny. Pojemne kieszenie, regulowane w pasie sznurkiem.
  • Mocne ściągacze na samym dole.
  •  Fajny krój przez to,że mają wąską nogawkę.
  • Są bardzo wygodne i ciepłe. 
  • Nie zauważyłam by kolana się wyciągały a chodzę w nich w zasadzie cały czas.


Podsumowanie:
Jestem bardzo zadowolona z przetestowanych produktów  .Wszystko odpowiada moim kubkom smakowym oraz moim jelitom. 
W końcu mam porządne spodnie dresowe które z dumą mogę reklamować :D
Ubolewam jedynie nad szortami.

6 maja 2015

Nowy Plan Treningowy

Kwiecień pod względem treningów minął kettlowo. Dalej szlifowałam technikę a snatch zaczyna wyglądać coraz lepiej.
W kwietniu również spróbowałam sił w zajęciach z crossfitu. Mega! Polecam! Totalny spalacz tłuszczu, zainspirowana tymi zajęciami więcej czasu zaczęłam poświęcać treningom interwałowym w domu.
Cieszą mnie postępy w poprawie kondycji i wytrzymałości.
W każde poniedziałki miałam towarzysza do treningów nóg ze sztangą w postaci mojego lubego.
Przyjemnie się razem trenuje i rywalizuje. Niestety kilogramowo mamy ograniczony póki co sprzęt, więc oboje machamy przysiady czy martwy ciąg z tym samym obciążeniem. Na ostatnim treningu, Zbych dołożył mi 16 kg kettla do martwego ciągu co dało 47 kg. Całkiem przyjemnie było :)
Kettlebell dał mi sporo siły w rękach, Zbyszek był mocno zdumiony jak jego baba do wyciskania hantli siedząc użyła 10kg na łapę :D (ja również byłam zaskoczona,że jestem w stanie tyle podnieść).

Na Maj zakładam sobie trening FBW, 3 dniowy który wykonywałam już kiedyś.
Dawno nie machałam hantlami więc trzeba troszkę urozmaicenia wrzucić.
Plan zaczerpnięty ze strony SFD.pl z działu lejdis.
KLIK


Plan klaruje się następująco:

poniedziałek- siłowy
wtorek - interwały, krótki crossfitowe WOD-y bez obciążenia
środa - siłowy
czwartek - interwały, krótki crossfitowe WOD-y bez obciążenia
piątek - siłowy
sobota - REST
niedziela - REST




Zachęcam do poczytania artykułu "progres jako podstawą treningu" <--- KLIK


Jeżeli chodzi o ilość serii i powtórzeń to dostosowuje to pod siebie, ponieważ mam ograniczony sprzęt muszę pobalansować troszkę z doborem kilogramów, serii i powtórzeń, muszę to w końcu ogarnąć do porządku. 

Maj będzie tak wyglądać u mnie. 
A co u Ciebie? 





30 kwietnia 2015

Ruchoma ścianka wspinaczkowa.

W marcu miałam możliwość jako jedyna z pierwszych osób przetestowania czegoś nowego i godnego uwagi. 
Ruchomowa Ścianka wspinaczkowa Climbing Wall Everest ,bo o tym mowa.

W zasadzie nigdy nie miałam styczności ze wspinaniem się, lęk wysokości chyba robił swoje a i do rekreacyjnego wspinania  potrzebny był zawsze partner do asekuracji, którego wiecznie brakowało.
Któregoś dnia dostałam telefon czy chciałabym spróbować sił w czymś nowym na rynku, jak usłyszałam,że chodzi o wspinanie to już miałam mokre gacie ale do odważnych świat należy :-)
...i było naprawdę...zajebiście!



Czym się różni ruchoma ścianka od tradycyjnej?

  • Ścianka mierzy 3 metry,więc nawet dla takich osób jak Ja, te 3 metry tragedii nie robiło
  • Posiada trzy ruchome płaszczyzny które stale zmieniają rozmieszczenie uchwytów, dzięki czemu powstaje coraz to nowa trasa
  • Zmienny kąt nachylenia. Od banalnie prostego do mega trudnego. (od -45 do +15 stopni)
  • Brak konieczności asekuracji przez drugą osobę
  • Różne poziomy natężenia mocy (można wspinać się żółwim tempem lub bardzo szybko)

Na początku ciężko było w ogóle tam wejść i utrzymać się parę sekund. 
Całe ciało mocno spinało się a mięśnie pracowały na full obrotach.
Taka forma treningu jest idealna moim zdaniem w dni kiedy mamy do wykonania kardio.
Można się nieźle spocić, do tego zmuszamy nasz mózg do pracy,żeby łapać się uchwytów w celu niespadnięcia. 
Jeżeli miałabym do wyboru trening na rowerku lub trening na ściance to zdecydowanie wybieram drugą formę.

Jest to na pewno coś nowego na rynku polskim ale warte uwagi. 

Przy takim kącie to nie jest takie proste :)


Jeśli tylko w waszym klubie pojawi się taka ścianka to koniecznie wypróbujcie :)

20 kwietnia 2015

20 minutowy trening spalający tkankę tłuszczową

W czwartek wyciągnęłam Pipilotkę na trening MetCon czyli intensywny trening cardio w klubie crossfit. Była nas zaledwie czwórka, więc sporo miejsca a i trener mógł skupić się na wykonywanej przez nas technice.
Z zajęć wyszłyśmy niezle sprane. Tak bardzo mi się spodobało,że w sobotę wyciągnęłam męża znowu na te zajęcia.
Tym razem osób było dużo więcej, bo około 20. Miejsca mało i każdy musiał znaleźć sobie kawałek podłogi żeby móc wykonać każde ćwiczenie.
Trening zaczął się krótką rozgrzewką ze skakanką i pompek naprzemiennie z mountain climbers.
Po Rozgrzaniu przystąpiliśmy do treningu właściwego czyli 20 minutowego A.M.R.A.P

AMRAP (ang. as many rounds as possible - tyle rund ile zdołasz) to typ treningu, podczas którego starasz się wykonać w zadanym czasie jak najwięcej rund.
Po tym był tzw. EMOM (ang. every minute on the minute - na początku każdej minuty) to trening, w którym: rundy trwają minutę, następują jedna po drugiej, do tego w każdej z nich musisz znaleźć czas zarówno na wykonanie zadania, jak i odpoczynek.


Niestety trening ten nie można wykonać całkowicie w domu jeśli nie masz gdzie zrobić podskoków na podwyższeniu i drążka do podciągania kolan ale....


 Spróbuj zrobić taki zestaw i daj znać jak ci poszło :)






Wyjaśnienie do EMOM:

Włączasz stoper na 60 sek. Robisz 40 powtórzeń supermana, jeśli zrobisz przed czasem,
odpoczywasz, jeśli nie? Trudno :) lecisz dalej. Po tym ćwiczeniu włączasz stoper na kolejne 60 sek i robisz plank  przez minutę. Po tym czasie odpoczynek 20 sek. 
To jest jedna seria ćwiczenia.
Takich serii robisz 6.
(Nie wiesz jak zrobić supermen-a? WEJDŹ TUTAJ i sprawdź)

Ćwiczenia nie musisz robić w kolejności przedstawionej na zdjęciu.Rób tak aby Tobie było najwygodniej.
Pamiętaj o rozgrzewce i rozciąganiu.


Taki trening spali Ci kalorie jeszcze długo po zakończeniu, wzmocni i poprawi kondycje. 
:)


1 kwietnia 2015

Podsumowanie Marca

Marzec minął całkiem nieźle jeśli chodzi o treningi. Spełniłam swoje małe postanowienia i do mojej domowej siłowni dołączyły dwa nowe odważniki Kettlebell. 12 i 16 kg. 
Jestem bardzo zadowolona bo lubię uczyć się nowych rzeczy i poznawać treningi z nowymi sprzętami. Przyjemnie jest zrobić swing z szesnastką :D


Moje dzieciaczki :D



Z Kettlami wiążę póki co moje treningi. Podoba mi się to i chcę się nauczyć techniki, chociaż ciężko mając pod ręką tylko filmy z YT.
 W dni przypadające na trening nóg dokładam sztangę i ogarniam technikę zarzutu na bary, bo jednak te 30 kg trzeba jakoś wpakować na siebie.


Jeżeli chodzi o jedzenie to ogarnęłam swoją miskę troszkę przez półtora miesiąca i bardzo się cieszę bo parę cm spadło z obwodu brzucha.
Nauczyłam się jeść drugie śniadania (porządne i wartościowe), zwiększyłam ilość spożywanego białka i więcej ryb jem. Zdarzają się odstępstwa od diety ale to się wytnie.
Taki sposób jedzenia jaki teraz objęłam,bardzo mi się sprawdza. 

Takie sałatki ostatnio bardzo wpadły mi w oko
Mieszanina warzyw, kasz lub ryże plus białko.
PYCHA!



Twarożek z brokułami odkryłam dzięki jednej blogerce, uwielbiam!
Do tego zdrowe tłuszcze w postaci orzechów.



Jakiś czas temu, kupiłam sobie szczotkę do masażu z Rossmana. Pierwsze użycie było dosyć bolesne, mimo tego,że pod prysznicem myję się szorstką gąbką, jednak kolejne podejście było już dużo lepsze. Używam szczotki co drugi dzień, czasami codziennie. Skóra jest napięta, gładsza i bardziej elastyczna. 
Jestem bardzo zadowolona z tego zakupu :)
POLECAM




Niedługo Święta. W piątek wyruszamy w kierunku Wawy. 
Chcę mamę troszkę rozpieścić i upiękę jej pasztet z soczewicy. Tym razem będzie z ogórkami kiszonymi. Ostatni z żurawiną bardzo jej smakował.
Do takiego domowego pasztetu musi być chlebek domowej roboty.
Zachęcam Was do zrobienia go. Jest rewelacyjny. 


Przepis na pasztet z książki "Jadłonomia" - polecam. 



A jak u Was z treningami ??

29 marca 2015

Nie chcę, nie umiem, nie potrafię...czyli chcę, umiem i potrafię. Parę słów o snatchu i rowerku...

Odkąd pamiętam moją dewizą życiową było hasło: "Nie chcę, nie umiem, nie potrafię" - to hasło ciągnęło się za mną jak rzep psiego ogona. W zasadzie w trakcie narodzin już to było hasłem przewodnim, bo zaplątałam się pępowiną wokół szyi i nie potrafiłam wyjść, na szczęście lekarze byli obok. 
W podstawówce jak i dalej nauczyciele mówili,że jestem mądra i mogę tak wiele osiągnąć,ale jakoś ja im nie wierzyłam....pamiętam panią z W-F która wypychała mnie na zawody w bieganiu a ja i tak zawsze jej padałam przed metą jak mucha. Każde zawody w zasadzie przewalałam.

Kiedy ojciec próbował mnie uczyć różnych rzeczy, płakałam i przez łzy mówiłam "nie umiem, nie potrafię, nie chcę", ale on tak we mnie wierzył...podejrzewam,że dalej tak myśli i chyba dobrze....



W zasadzie nie wiem od kiedy stałam się taka ambitna...Może ten sport mnie tak zmienił? A może po prostu z wiekiem to przyszło? Stałam się samicą posiadającą maleństwo, będącą szyją rodziny (ależ sobie dosładzam) której zadaniem jest ogarnąć każdego dnia cały ten system...nie ma dla mnie słowa "nie chcę" czy "nie potrafię"

Takie myśli przeszły mnie dziś kiedy stałam boso w pokoju na macie próbując zrobić snatch-a kettlem. 
Ciągle maltretuje technikę tego ćwiczenia, sto razy oglądam film PowerWorkoutu i słucham uważnie co moje guru ma do powiedzenia (czyt. Angela) a i tak walę sobie kulką w rękę. 
Gryzę,kopie i ciskam tymi odważnikami ale wiecie co? Nie poddaje się. 
Brnę i będę brnęła aż zrobię to należycie. 
(no chyba,że do tego czasu jak nie ogarnę jednak, będę miała forsę i zorganizują dla mnie intro w Zielonej Górze ).

Nie cierpię być opierdalaczem technicznym w tym co robię.
Jeżeli nie potrafię,szlifuje, pytam, wysyłam filmy. 
Fitlovin wie o co chodzi. Prawda Natalia? :)

Czasami żałuje,że taka zawzięta nie byłam odkąd zaczęłam ssać pierś mamy, może szybciej stałabym się mądrzejsza? 

Ktoś kiedyś powiedział,że nie należy dziecku przyklaskiwać jak coś mu się udało, bo w życiu dorosłym tak nie będzie, ale ja nie podzielam tej opinii. 
Uczyliśmy dziś Gochę jeździć rowerem na dwóch kółkach. 
Podobała mi się postawa młodej. Zawzięta była w tym bardzo. 
Nie zniechęcała się mimo upadku itp. Dopingowaliśmy jej, nie opieprzaliśmy, nie krzyczeliśmy i nie wymagaliśmy. 
Motywowaliśmy i wiecie co? Pojechała :D 
Moje 4 letnie dziecko zasuwało jak wściekła.





Podoba mi się to,że nie jest taka jak jej mamusia w jej wieku...
"NIE CHCĘ, NIE UMIE, NIE POTRAFIĘ" 
Ja również wywalam te słowa ze swojego życia....

CHCĘ, UMIEM I POTRAFIĘ! 
 I NAUCZĘ SIĘ TEGO "SNATCH-A"!






10 lutego 2015

Kompleks sztangowy czyli trening metaboliczny

O kompleksie sztangowym pierwszy raz usłyszałam od Fitlovin kiedy układała mi plan treningowy.  Ćwiczę już jakiś czas ale wciąż uczę się nowych rzeczy jak widać. Myślę,że warto napisać co nieco o tym.

  Czym jest kompleks sztangowy?
 
Jest to połączenie ćwiczeń, przechodzących jedno w drugie, które wykonuje się na zasadzie treningu obwodowego BEZ ODKŁADANIA OBCIĄŻENIA (co jest kluczowe). Na obwód składają się co najmniej dwa ćwiczenia, połączone w taki sposób, aby przejścia między nimi były płynne (tzn. jeśli np. przechodzimy z wyciskania żołnierskiego do przysiadu ze sztangą na karku, to przy ostatnim powtórzeniu wyciskania, kiedy wracamy z ciężarem, połóżmy sztangę od razu za karkiem), aby nie trzeba było robić praktycznie żadnych przerw na zmianę ułożenia, ustawienia czy przejście gdzie indziej. Istotą kompleksów jest to, że wykonujemy zestaw ćwiczeń w jednym miejscu, przy użyciu jednego urządzenia treningowego.
Cechy charakterystyczne kompleksów

  • Kompleksy świetnie sprawdzają się w momencie, gdy brak nam przestrzeni bądź czasu na ćwiczenie. Jednak to nie wszystko. są również świetnymi ćwiczeniami nie tylko aerobowymi, ale także zwiększającymi ogólną sprawność ruchową oraz wydolność organizmu.
  • Należy łączyć ćwiczenia, pomiędzy którymi będziemy mogli wstawić płynne przejścia,inne ćwiczenia nie zadziałają w połączeniu kombinacyjnym. Połączenie powinno być takie, że końcowy ruch ćwiczenia poprzedzającego łączy się z początkowym następnego.
  • Ćwiczenie, w którym używamy najniższego obciążenia, determinuje obciążenie, wykorzystywane w kompleksie. W związku z tym nie należy wykorzystywać ćwiczeń na słabe (przeważnie małe) grupy mięśniowe, ponieważ obciążenie może nie być wystarczające, w wypadku silniejszych partii.
  • Jeżeli musimy poprawić ciężar bądź w jakiś sposób zmienić uchwyt, powinno pozostawać to bez znaczenia dla płynności wykonywania zestawu.
  • Wypadkowa punktów 3 i 4, należy być rozsądnym tak w dobieraniu ćwiczeń, jak i obciążeń, aby nie zepsuć kompleksu.
WAŻNE:
1. To nie jest trening dla początkujących! Jest to bardzo wymagający system ćwiczeń i kluczową rolę odgrywa tu poprawna technika.Fachowcy podkreślają,że kompeks jak tabata, łatwo zrobić sobie krzywdę, dlatego tak duży nacisk kładzie się na poprawną technikę ćwiczeń.
Trening warto zastosować w okresie kiedy chcemy spalić nieco tłuszczu, podkręcić wydolność i kondycję i w okresie przed rozpoczęciem treningu siłowego (2-3 tyg przed). 
Przykładowo:
Pon- kompleks
Wtorek- wolne
Środa - interwał
Czwartek - wolne
Piątek - kompleks
Sobota , Niedziela - Wolne
Przykładowy plan jaki otrzymałam od Fitlovin: (klikając w ćwiczenie przeniesie Cię do filmu na YT) 
sumo DL  high pull, 
push press,
przysiad ze sztangą z przodu (front squat),
wiosło
przysiad ze sztangą z tyłu
MC 4 serie - 6 powtórzeń - odpoczynek 1 min po skończonej serii.


Na stronie KFD można również znaleźć inne zestawy kompleksów:
Zestaw dla "początkującego" (robimy 3 obwody, w zakresie 8-6-4 powtórzeń)
  • Power clean
  • Wyciskanie żołnierskie
  • Przysiad ze sztangą z przodu
Przykładowe kompleksy sztangowe
Plan Natalii wykonywałam przez 2 tygodnie i byłam z niego bardzo zadowolona, oprócz tego,że całe moje ciało pracowało i czułam je bardzo dobrze dnia kolejnego to też wzmocniłam się. Planuje znowu do niego niebawem wrócić kiedy skończę plan siłowy, jednak tym razem chcę troszkę więcej czasu mu poświęcić. 
żródło:
YT
KFD
FITLOVIN.PL

1 grudnia 2014

Futbol Amerykański czyli sport nie tylko dla Facetów.


Bardzo długo zbierałam się do napisania tego postu, w zasadzie szkic ciągle wisiał w wersji roboczej i tym sposobem dotarliśmy do grudnia a post dopiero się ukazuje. 



6 listopada po raz pierwszy udało mi się uczestniczyć w naborze do ŻEŃSKIEJ DRUŻYNY FUTBOLU AMERYKAŃSKIEGO pod nazwą VIXENS przy AZS OPOLE Tak...dobrze czytacie, do futbolu :)
Miałam ochotę na coś zupełnie innego co robiłam do tej pory i poczułam wewnętrzna potrzebę wyjścia do ludzi i potrenowania z nimi. 


27 października 2014

Trening nóg. Dlaczego tak ważne jest trenować mięśnie czworogłowe ud.

Zauważyłyście,że dosyć często pożądanymi partiami ciała nad którymi się skupiamy, szczególnie osoby początkujące to PUPA I BRZUCH?. To są takie partie ciała które namiętnie trenujemy. 
Wraz z coraz większym wtajemniczeniem i doświadczeniem ważniejsze dla nas stają się również inne partie. Krąży taki mit w sieci i w realu,że treningi na nogi rozbudowują uda czy powodują ból kolan.   To bardzo mylne stwierdzenie.
Trenowanie mięśnia czworogłowego uda jest bardzo istotne.



Dlaczego? 


Mięśnie czworogłowe są najsilniejszymi stabilizatorami stawów kolanowych. Są znacznie mocniejsze niż więzadła i łękotki. Ćwicząc nogi, wzmacnia się kolana. Trening oporowy  mięśni nóg jest także podstawą rehabilitacji po urazach kolan. Osoby, które nie poddają treningowi mięśni nóg, po prostu osłabiają swoje stawy kolanowe. 

Uelastycznianie tego mięśnia jest bardzo istotne,dlatego, pamiętaj,żeby ZAWSZE po treningu wykonać rozciąganie. 


Brak rozciągania może powodować

  Obrzęki kolana (tzw. woda w kolanie)

      Ograniczenie zgięcia kolana

 Ból rzepki identyfikowany pod rzepką

       Blokowanie się kolana (jak w przypadku zablokowani pochodzenia łękotkowego, szczególnie nie związane z urazem, np. po obudzeniu się rano)
       Wrażenie niestabilności kolana
      Wrażenie ciasnoty w kolanie
      Wrażenie sztywnego kolana



W moich treningach zawsze jest miejsce na trening nóg. Nie robię tego codziennie ponieważ mięśnie nóg potrzebują regeneracji, dlatego co 2 dzień wykonuje tego typu trening. 
To między innymi przysiady z obciążeniem (sztanga lub hantle), przysiady sumo, wykroki itp.



źródło: paker.co.uk





Bardzo fajne ćwiczenia z instrukcją jak je poprawnie wykonać w formie zdjęć,filmiku i opisu na mięśnie ud znajdziecie TUTAJ:  http://menstream.pl/forma/baza-cwiczen/miesnie/miesien-czworoglowy-uda.html

Podrzucam ponieważ sama wspierałam się nimi. 



A Wy lubicie nogi trenować?


19 września 2014

Co ja ćwiczę? Plan interwałowo-siłowy od Ilovehowitfeels

Kiedy jest sporo obowiązków, kiedy jest gwarno w domu, czuje się bardziej zorganizowana. Czasami wieczorami padam na pysk, czasami psioczę,że mam dosyć ale jestem wydajniejsza i lepiej się z tym czuje. 
Nasza córka wyjechała w poniedziałek na swoje drugie wakacje, 2000km od nas. Świetnie się bawi, wypoczywa i mam nadzieje,że troszkę tęskni. My natomiast oprócz ogromnej tęsknoty, bo jakby nie patrzeć to nasza pierwsza taka rozłąka, staramy się też dobrze bawić. 
Spacerujemy, spędzamy czas ze znajomymi i czekamy na przylot Gosi. 
Treningowo muszę powiedzieć,że idzie słabo, przynajmniej w tym tygodniu, ale czasu nie marnuje. Myślę nad różnymi rzeczami, czytam, uczę się wciąż angielskiego z duolingo :) i umieram w męczarniach miesiączki. 


31 lipca 2014

Jadę na urlop. Bez odbioru + TRENING SPARTAN

Mija 5 dzień mojego urlopu. Nie czuje się w ogóle wypoczęta. Wręcz przeciwnie, natłok obowiązków w domu sprawia,że czuje się lekko wypruta.  Gdzie ten czas na leżenie z książką, a gdzie czas na dopieszczanie się w łazience, smarując,kremując,balsamując? Sztanga leży zakurzona paterą czasu. Hantle już dawno o mnie zapomniały. Zakończywszy 8 tyg trening siłowy...padłam. Treningi ograniczają się do interwałów i roweru. 
Chociaż ta przerwa siłowa dała mi coś. Fizycznie czuje się silniejsza. Nie męczę się tak szybko przy interwałach, więcej pompek wykonam, mój progress w podciąganiu poprawił się o dwa podciągnięcia. :D


30 maja 2014

Moja nagroda w konkursie u Nebeskaa czyli co wybrałam ze sklepu Powerx.pl

Jakiś czas temu udało mi się wygrać konkurs u blogowiczki NEBESKAA. 
Nagrodą był bon o wartości 100zł na zakupy w sklepie sportowym www.Powerx.pl. 
Ponieważ jest to sklep głównie z suplementami diety miałam problem ze znalezieniem czegoś dla siebie. 
Boje się brać te różne specyfiki. Białka serwatkowe nie dla mnie ze względu na przypadłość jelitową więc szkoda było nawet ryzykować i kupować jeżeli miałabym to wyrzucić, zatem najrozsądniej było wybrać jakieś gadżety (sklep trochę leży z tego typu rzeczami). 



23 maja 2014

Ćwicz siłowo! Warto :)

Odkąd do domu zawitała moja nowa przyjaciółka o imieniu SZTANGA treningi jakby zrobiły się regularniejsze. Chociaż muszę powiedzieć,że kuleje z interwałami. Zuzka się na mnie chyba obrazi. Zdradzam ją z rowerem.
Pogoda dopisuje więc każdą możliwą wolną chwilę spędzam z rodziną na wycieczkach rowerowych. 



Co aktualnie ćwiczę?

14 kwietnia 2014

7 punktów dlaczego warto ćwiczyć z kettlebell

Krótko i na temat. Jeżeli wciąż zastanawiasz się czy kupić kettlebell bo boisz się wielu rzeczy powiem ci: "tak, kup a ja powiem ci jakie korzyści z tego będziesz mieć"





1. Będziesz miała boskie ciało

Jędrne,boskie ciało bez tkanki tłuszczowej. Nie ma się czego bać,że nasza sylwetka zmieni się w ciało Arnolda czy Sylwestra. To mit. Fankami odważnika są Jennifer Lopez, Jennifer Aniston i Penelope Cruz. Czy któraś z nich wygląda jak babochłop? Nie. 

26 marca 2014

Matka Polka i Fun Page...+foto łapki :D

Rok temu postanowiłam,że założę Fun Page. A co...nie będę gorsza od innych przecież prawda? Efekt był taki,że dodałam może dwa posty i echem zasiało na kolejny rok. 
Życie ewoluuje Ja też więc wracam z powrotem :D

28 lutego 2014

Parę pytań do Angeli Przybyłek - PowerWorkout

1. Skąd wzięła się pasja do treningów z odważnikami

Od dziecka cierpiałam na bóle pleców, które w połowie moich drugich studiów prawie mnie położyły pod nóż chirurga. W szpitalu oświadczono mi, że są dwie drogi - długa i bolesna (również dla portfela) rehabilitacja lub operacja (bez gwarancji na sukces). W mojej rodzinie mamy pecha co do operacji, każda miała komplikacje. Dałam szansę rehabilitacji, jednak nie byłam w stanie jej opłacać kontynuując studia na architekturze i urbanistyce. Byłam w kropce.
Mniej więcej w tym samym czasie, Darek Waluś (ekspert Krav Maga), szukając sposobu na zwiększenie siły i wytrzymałości trafił na kettlebell. Wraz z nim, w roli tłumacza, pojechałam na szkolenie Pavla Tsatsoulina na Węgry. Tam znalazłam trzecią drogę. Postanowiłam zaufać kettlom i, choć czasami płakałam z bólu przy rozgrzewce, postanowiłam ruszać się z ciężarami.
Teraz na hasło: "Nie wolno ci dźwigać jak Cię bolą plecy" reaguję prawie agresją. 

13 lutego 2014

♥♥♥ Endorfinkowy szał :)

Pogoda dopisuje, jest przyjemnie i czuć wiosnę w powietrzu. Jest mi dobrze i przyjemnie. Biegam i uśmiecham się do siebie. W uszach płyną dźwięki 30 seconds to mars. 
Uczymy jeździć naszą 3 latkę na rowerku, biegowy poszedł w kąt.Nasze dziecko codziennie zaskakuje nas nowymi słowami. Rozmawiamy, dyskutujemy.
Jutro walentynki. Bilety zarezerwowane do kina, potem wspólny spacer i noc bez małej. 


8 stycznia 2014

Full Body Workout - Kettelbells

Postanowiłam zrobić mix ćwiczeń ogólnorozwojowych z użyciem Kettlebells.


Zanim przystąpisz do zrobienia jakiegokolwiek z ćwiczeń dobrze jest abyś przećwiczyła parę razy prawidłową postawę danego ćwiczenia  przy lustrze, bo bardzo łatwo zrobić sobie krzywdę.

Get In Touch