10 lutego 2014

Pasztet warzywny. Przepis

Tydzień temu trafiłam na świetny przepis, koniecznie chciałam go wypróbować i tak też zrobiłam, pech chciał,że tego dnia dostałam mega nudności i proces robienia pasztetu wydłużył się, a zdjęcia nawet nie zrobiłam dlatego posłużę się zdjęciem autora przepisu. 
Nie mniej jednak pasztet jest pyszny i polecam wszystkim!

Składniki
500 g selera
150 g marchwi
50 g pietruszki
150 g cebuli
300 g pieczarek
puszka białej fasoli
5 jaj
1 szkl bułki tartej
200 g masła
250 ml wywaru warzywnego
1 łyżeczka ostrej papryki
1 łyżka sosu sojowego
2 łyżki oleju
1/2 łyżeczki soli
ew. świeżo zmielony pieprz

Cebulę obieram i drobno siekam. Marchew i seler obieram, ścieram na tarce na dużych oczkach i przekładam do rondla razem z cebulą. Wlewam szklankę gorącego wywaru warzywnego i dodaję 200 g masła. Przykrywam garnek i duszę całość na niewielkim ogniu, aż warzywa będą miękkie.
Na patelni rozgrzewam olej, smażę na nim oczyszczone i pokrojone w kostkę pieczarki aż do odparowania płynu. Fasolę z puszki odsączam i miksuję za pomocą blendera na jednolitą masę.
W misce mieszam razem ostudzone i uduszone warzywa, pieczarki, zmiksowaną fasolę. Wsypuję bułkę tartą i wbijam jajka. Całość doprawiam do smaku przyprawami i sosem sojowym. Po dokładnym wymieszaniu składników przekładam masę do formy keksowej wyłożonej papierem do pieczenia. Wstawiam do piekarnika nagrzanego do temperatury 180*C i piekę 1 godzinę 15 minut.
Po upieczeniu wyjmuję formę w pieca, a po dokładnym wystudzeniu wyjmuję pasztet z formy i kroję na plastry.
Smacznego! :)

http://www.uwielbiamgotowac.com/2013/10/pasztet-warzywny.html#.UviHy9LuIas




6 komentarzy:

  1. Smakowicie wygląda , zachęcająco wręcz!! cuda ostatnio robisz:*

    OdpowiedzUsuń
  2. W takich chwilach ubolewam jeszcze bardziej nad tym, że w moim studenckim mieszkaniu nie ma piekarnika. Tyle pyszności mnie omija :(

    OdpowiedzUsuń
  3. Oj ile ja juz się zabieram za akiś warzywny pasztet ;p, i tak już z pół roku się zebrać nie mogę :D

    OdpowiedzUsuń
  4. Ale smakowicie wygląda. Za mną chodzi taki domowy ale z jakiegoś mięska:) Chociaż warzywny też bym spróbowała zrobić.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. mięsny też mam w planach zrobić niedługo :)

      Usuń
  5. Mmm.. taki pasztecik do kanapeczki idealny! ; ))

    OdpowiedzUsuń

Każdy komentarz jaki tu zostawiasz jest dla mnie bardzo cenny. To Ty pomagasz Tworzyć mi ten blog.
Dziękuje za wpis.

Get In Touch