31 stycznia 2013

Tabata czyli trening metaboliczny


Jakiś czas temu natknęłam się na słowo TABATA. Bardzo mnie to zaciekawiło...

Czym zatem jest tabata i dlaczego warto stosować ten trening?


Tabata, nazwa iście japońska. A w zasadzie nazwisko pana pochądzącego z Japonii. Jest to japonśki naukowiec, który pomaga swoim rodakom, sportowcom w dojściu do najwyższej formy sportowej.
Ten pan w celu pomocy japońskim sportowcom wymyślił trening mający na celu poprawe wydolności tlenowej jak i beztlenowej jednocześnie. Jest to trening uniwersalny dla każdej dziedziny sportowej od kolarstwa do siłowni.
Warto dodać, że cały trening mieści się w 4 minutach !



Podobnie jak HIIT, nie służy on bezpośrednio tudzież nie został stworzony do spalania tkanki tłuszczowej, lecz również jak hit okazuje się być narzędziem wielce pomocnym w zwalczeniu nadmiaru tej niechcianej tkanki.


Trening z pozoru, krótki, bezsensowny, nie logiczny, dopiero po jego wykonaniu można poznać jego wręcz "masochistyczną" naturę. Jest bardzo ciężki, ale za to skuteczny więc. . .
Dlaczego "TABATA" ?
łączy w sobie trzy cechy:

- rozwija wydolność aerobową
- rozwija wydolność anaerobową
- podkręca znacząco metabolizm i pomaga w spalaniu tkanki tłuszczowej.
Tabete można opisać w 4 punktach:


1. Wybieramy odpowiednie ćwiczenie

2. W ciągu 20 sekund wykonujemy taką ilość powtórzeń jaką jesteśmy w stanie wykonać.

3. Odpoczywamy 10 sekund.

4. Powtarzamy całość 7 razy.

 wybór ćwiczeń jest kluczowy. Muszą one:

- Angażować jak najwięcej mięśni (odpadają ćwiczenia izolowane)

- Angażować mięśnie w sposób jak najbardziej równomierny/proporcjonalny


UWAGI:
- Podobnie jak w przypadku HIITa nie wykonujemy Tabaty, przed/po normalnym treningu siłowym oraz bezpośrednio przed inną lub po innej aktywności fizycznej.
- Wykonujemy Tabate w dni nietreningowe zarówno jeśli chodzi o treningi tlenowe jak i beztlenowe. Poprostu albo "normalny" trening siłowy bądź hiit czy aeroby. 

(zaczerpnięte ze strony www.sfd.pl)




5 komentarzy:

  1. ach uwielbiam ten blog i twoją motywacją do działania.
    Przepraszam ale Proszę o pomoc dla mojej koleżanki Ewy która walczy z rakiem każda złotówka się liczy , więcej informacji znajdziesz na moim blogu : http://perfektbin.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  2. Bardzo fajnie to brzmi ! Chyba wypróbuje

    OdpowiedzUsuń
  3. Ja też chyba się skuszę, bo skoro daje takie dobre efekty, warto spróbować :) Jak tylko będę mogła, bo chwilowo blizna po cesarce przeszkadza mi w ruchu.

    OdpowiedzUsuń
  4. brzmi zachecajaco kompletnie nie wiedzialam ze cos takiego istnieje!

    OdpowiedzUsuń

Każdy komentarz jaki tu zostawiasz jest dla mnie bardzo cenny. To Ty pomagasz Tworzyć mi ten blog.
Dziękuje za wpis.

Get In Touch